PRZYPADKIEM O NINTENDO
[Podcast #182] Rasa Gutwińskich z kosmosu

podcast175

Serwus! Zapraszam do odsłuchania kolejnego wakacyjnego podcastu. Wakacyjnego w pełni, bo już wszyscy mają urlop. A co w podcaście? Generalnie staraliśmy się trzymać historii o artyście wysyłającym w kosmos rośliny, ujawnionego zarysu scenariusza nowych Gwiezdnych Wojen i wiadomości o czytaniu scenariusza Last of Us… ale wyszło jak zawsze i dzięki temu poznacie nasz pomysł na film Trek Wars, dowiecie się jak Lwaxana Troi mogłaby podrywać Dartha Vadera, nasłuchacie się rogów, dowiecie się kogo kocha Salon, oraz jaką wspólną rzecz lubią typiary i pies R. Rynkowskiego i wiele, wiele więcej przydatnych rzeczy a wszystko to nagrywane w 100000000000000 °C. Upał już na szczęście trochę zelżał, ale nagrywanie tego podcastu przypłaciliśmy przegrzanymi komputerami i niedziałającym śniegiem na youtube, więc doceńcie to.

W rozmowach znajdziecie dużo odniesień do tekstów kultury z internetu, aby nie pozostać bez kontekstu zapraszam na:
http://​twitter.com/ipodcastowy

Podcast nagrali: Obca, Filip i Filip

Play
Nintendo – Rise Like A Phoenix

Zła wiadomość dla wszystkich głoszących rychły upadek Nintendo: na giełdzie akcje rynkowe tej firmy zanotowały największy wzrost od lutego bieżącego roku. Wynika z tego, że inwestorzy widzą jednak przyszłość w ich "przestarzałym" sprzęcie i "gierkach dla dzieci" a premiery pewniaków takich jak Mario Kart 8, oraz zapowiedzi kolejnych system sellerów, słuchanie graczy i uparte kroczenie własną ścieżką potrafią dać profity. Nie jest to wielki wzrost, wartość akcji może jeszcze przez jakiś czas szaleć i stan na dzisiaj o niczym nie przesądza, jednak jeśli nadstawicie uszy w stronę Tokyo na pewno usłuszycie pewną melodię…

Wykres wartości akcji z ostatniego miesiąca:

I z okresu roku:

[Wii U] Nowa reklama Mario Kart 8 jest… inna

Właśnie Nintendo wypuściło nową reklamę Mario Kart 8 i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że czerpie ona z internetowego fenomenu "Luigi's Death Stare" owocującego sporą ilością filmów nagranych w Mario Kart TV, w których to Luigi siejącym grozę spojrzeniem obserwował mijanych rywali, którzy chwilę wcześniej oberwali skorupą (a wszystko to w zwolnionym tempie). Dobre wykorzystanie pomysłowości swoich klientów, czy też może żerowanie na kreatywności internautów? Jak myślicie?

WIĘCEJ