Dom » Deadly Serious, Podcast

[D-Serious Podcast #༦༩] Więc nie zaczynamy zdania od więc

| 12 marca 2012 – 20:52 | skomencioszkuj (36)

Więc oto nadszedł! གྲངས་ཀ། odcinek Śmiertelnie Poważnego Podcastu! Rekordowo długi, już mnie boli jak będzicie sapać…

Nie będzie niezgodne z prawdą stwierdzenie, że przynajmniej pierwsza jego część jest mocno "gówniana". Njus z dupy jest faktycznym njusem prosto z dupy, co wywołuje w Salonie powrót wspomnień z czasów licealnych i raczy nas wspaniałą, i jakże na poziomie opowieścią o swojej Brązowej Szkole. Nastepnie: Nintendo vs. Trolle Patentowe czyli wielkie KO, mariaż Autodeska i Wielkiego N, Tutorial opowiada o Mari0, potem szybko o Colors! 3D i na koniec Darksidersi i Asasynki na WiiU. 

Poza tym dwie niespodzianki: nowość w postaci Kącika Premierowego, czyli Salon opowiada po co wszyscy wybralibyśmy się w tym tygodniu do sklepu, gdybyśmy tylko mieli piniążki i wielki kombak Kącika Kulturalnego! Opowiadamy i troszkę się sprzeczamy o Fantastycznym (?) Panie Lisie. Tradycyjnie z powodu ukulturalniania się nie ma Retrokornera, ale chyba nam to wybaczycie. Sczególnie, że przed wami 2 godziny i 36 minut Najbardziej Profesjonalnego, Najlepszego i zdecydowanie Najdłuższego Podcastu z Polskim Internecie! Jedyny z babo! Yeeeee! 

Ach i fajny motyw muzyczny jest też.

Podcast nagrali dla was: Salon, Tutorial i Obca.

http://twitter.com/ipodcastowy

Play

36 Comments »

  • smutas pisze:

    Dwie i pół? Świetnie! :D

      

  • viniowy pisze:

    Ło Jezusie jakże przezajebiście ^ ^

      

  • Patison pisze:

    Już się jaram, ale retrokorner mogliście jeszcze wcisnąć!! ;)
    No i zapomniałem skomentować poprzedni odcinek… :(

      

  • loQ pisze:

    OMG – zapomniałem, że dziś podcast. ;D

      

  • siaj pisze:

    Przystępuję do odsłuchu ^___^ PEGI EJTIN

      

  • Vabigoon pisze:

    Maacie taki sam numer jak Summoner Showcase, i oni też wychodzą co tydzień, idealna zbieżność :3

      

  • Calibur pisze:

    Ok jestem zaskoczony.
    Nie spodziewałem się że sięgniecie po środki stosowane powszechnie w ustroju komunistycznym. Tylko że, nie idźcie tą drogą Panie Tutorialu…Salonie……Towarzyszkoobca i psie na kółkach, nie idźcie tą drogą:]
    BTW Heinekenowi mówię stanowczo nie, no chyba że tą czerwona gwiazdę da się zdrapać.

    Jako że jestem człowiekiem, chociaż do końca nie jestem już tego pewien, gdyż coraz częściej oblewam test na to czy nim jestem. Tak swoją drogą to chciałbym usłyszeć/przeczytać co ci „twórcy” tych testów na humanity- np te obrazki z pofałdowanymi pokreślonymi i oblanymi czarną polewką literki, mają do powiedzenia gdy nie rozwiążą GO za pierwszym podejściem.
    Ale załóżmy że jestem człowiekiem i to z BARDZO spaczoną wyobraźnią. Więc zadowolę się parom faktami które układają się w ładny obrazek:]
    Mianowicie tym wyjątkowo dłuuugim czarnym, robionym w dniu kobiet przy udziale baranka i czekolady:D

    Obca kapustę się depcze tak jak ogórki :P
    Ale, ale… mam swoją teorię co do tej kapusty.Jak że Salon jest koneserem mięsa, ktoś mu wysłał paczuszkę że świeżą główką kapusty. Niestety osoba wysyłająca paczkę Pocztą Polską popełniła kardynalny błąd i nalepiła na niej nalepkę „UWAGA SZKŁO”. Jako że posiadam wtyki na sortowni to wiem jak bardzo ludzie- pracujący za malutkie pieniążki, uwielbiają takie paczuszki:]
    Tak właśnie powstała cała główka ukiszonej kapusty.

    Za ten news z dupy to powinniście przypiąć mu nagrodę „DEADLY”- w sumie to można pomyśleć nad wyróżnieniem niektórych wyjątkowych newsów. Chociaż to już by mogła być dożywotnia nagroda, ponieważ News z dupy jest najczyściejszą formą jest to święty Graal do którego każdy dąży. Tylko że wy macie dwa święte Graale:]
    Tym drugim jest Salon i jego czekoladowa szkoła.
    Normalnie uwierzyłem- prawie że organoleptycznie, że można się zesrać ze śmiechu. A jeszcze bardziej ten efekt został spotęgowany gdy wyobraziłem sobie Salona z tą jego tęgą miną- tą którą umieści w zakładce DEADLY, nad tą karteczką gdy rozkminiał z koleżką jakiego pochodzenia jest ten ekskrement:D A potem z nią na przemian walili Objection:D:D
    Salon sprzedaj tą historię Zelmera do Hollywood!!! To jest tak Boskie że Berlin ze swoją boskością to ci może co najwyżej trampka założyć:D:D:D:D

    Tak przy okazji to bardzo „dziękuje” za zdradzenie fabuły AC II. Teraz to na pewno sięgnę po ten tytuł.
    Tak swoją drogą to jestem bardzo ciekaw czemu Berlin tak tryska jadem na ten tytuł. Ja zakończyłem swą przygodę na pierwszej części i bardzo cenie ten tytuł za jeden aspekt.
    Mianowicie za to że ten tytuł wprowadził możliwość wspinania się.
    Znaczy się chodzi o to że gry z poprzedniej generacji miały jakieś ograniczenia typu nie przejdziesz dalej bo przed tobą stoi płotek na wysokość 30 cm i kupa. Natomiast w AC tego typu przeszkoda nie występuje. Szkoda tylko że na dłuższą metę ten tytuł staje się monotonny. Bardzo szybko przechodzi podjarka biegania po dachach i zaczyna wychodzić monotonny schemat. Liczyłem na to iż pomysł zostanie rozwinięty w II odsłonie ale gdy usłyszałem że biskup jest kosmitą to miałem ochotę przeprowadzić rekonstrukcję zajścia na brązowej szkole Salona. Tylko że pomysł Zelmera usprawniłbym o dodatek Tioacetamidu (AKT) i wysłać taką paczuszkę do Ubi żeby uświadomić im jak bardzo to śmierdzi.

    Dobra odechciało mi się już pisania tego, nawet mi się nie chce tego przeczytać ale kij z tym:P
    Tylko jeszcze zamieszczę kwit esencję tego dla fanów streszczeń.

    Super podcast, więcej takich:]

      

  • Salon pisze:

    Piękny komentarz <3

      

  • towarobcy pisze:

    omg <3

      

  • eggsample pisze:

    Jak się kisi kapustę???
    Wsadzasz główkę…
    HAHAHAHA
    Jak zwykle perełka

      

  • Calibur pisze:

    Salon z tego co słyszałem to ty niby jesteś podrywany, ale żeby ty płeć brzydką! I to jeszcze z tym organem!!
    Wiesz tak na „forum” to nie wypada, ale jak bym się przypadkiem pojawił w Rzeszowie- czy jakoś tak, to możemy się pobawić w jakiejś krypcie z czerwonymi pastorałami w strojenie radia:D:D:D

    Jeszcze miałem tam wstawić pieśń pochwalną ku Obcej za bardzo trafną interpretację Dzwonków Disneja i jej utopijną wizję mądrych rodziców oglądających z dzieckiem baje.
    Nie twierdze że każdy rodzić to ciemna masa- jak ja to lubię określenie, ale niestety większość jest taka. To nie jest do końca ich wina że są nieoświeceni. Jest to spowodowane tym iż niektórzy rodzice muszą ciężko pracować od rana do wieczora- i vice versa, żeby jakoś przeżyć miesiąca. Jak taki rodzic wróci do domu to jest bardzo styrany i jedynie o czym myśli to o odpoczynku a tu w domu jeszcze paskudne dzieciaki które nic w domu nie zrobią……..
    Dobra nie będę kończył tego wywodu gdyż znowu powstał długi i kojarzący się z męskim organem komęt.

    Streszczenie:
    Niektórzy rodzice nie mają czasu przez ilość przytłaczających ich obowiązków żeby jeszcze się „dokształcać”. Efekt tego jest taki że mało który z dorosłych jest w stanie zrobić wykładnie Dzwonnika- jeśli wcześniej znajdzie czas żeby tą baje razem z dzieckiem obejrzeć. A jak już wie to będzie miał trudności z wytłumaczeniem tego dziecku- jeśli to dziecko będzie mu wierciło dziurę w brzuchu.
    Ale próbować trzeba:]

      

  • Szyman pisze:

    Dwa razy pisałem komenta, ale bylo już za późno. Więc piszę teraz, że prawie na pewno będzie świetny podcast oby takich więcej.

      

  • Karolu pisze:

    O Salon czyta premiery na 3dsa… jeśli to informacji na bazie tytułowej strony d-serious to muszę często aktualizować :P

      

  • Karolu pisze:

    @Karolu
    *Nie tylko 3DSa ale i innych konsol Nintendo

      

  • Salon pisze:

    Przyznam, że korzystam z Twoich danych, ale posiłkuję się dodatkowo zagraniczną konkurencją i ciotką Wiki. ;)

      

  • 4Exp pisze:

    Mogłeś Salon, egoisto pochwalić Karola za to że on ci dostarcza danych :/

    A tak wgole idąc od początku to…

    Salon fajna historia. Nigdy więcej korzystania z czajników nieswoich.

    Piosenka z Portala była w 20którymś odcinku podcastu na koniec, WIĘC OBCA POWTÓRZYŁAAAAA. Ale to chyba specjalnie żeby więcej komentów było, czy serio nie pamiętałaś że już była?


    kurwa, zawsze zapominam co chciałem napisać – jak zwykle :/

    Fajny, w chuj długi kącik kultu.

    DZIĘKI <3

    ps. Calibur lizus

      

  • philipo pisze:

    Fajnie,że już jest, na pewno poprawi mi humor po ciężkim dniu.

      

  • 4Exp pisze:

    Jeju, nie umiem pisać tych komentów na głównej. CHCE OPCJĘ EDYTUJ :P

    A Opca. Nie mów „plany” tylko „warstwy”.

    I Tut. Ten typek z śrubami w głowie to nie „Frankenstein”, tylko jego potwór…

    trolololololo

    tak wiem, że wiecie, ale chcę być 2 razy przeczytany, prooooszę :P

      

  • Calibur pisze:

    @4Exp może taki mały hint. Jaki numerek sponsoruje dzisiejszy odcinek?
    Więc oto jestem :]
    Jeśli chcesz rozpatrywać genezę mego skrzywienia to polecam zapoznać się z takimi tytułami jak Yattaman oraz Gigi La Trottola. Chcesz mieć normalne dzieci to nie karm ich takim produkcjami:) Najgorsze jest to że, moja matka nic złego w tym nie widziała:D

      

  • towarobcy pisze:

    @4Exp
    Kochanie, termin „plany” to inny termin niż „warstwy”. Wiem co chciałam powiedzieć :)

      

  • Tosz pisze:

    Gigi to był dopiero perv :lol:

      

  • Slago pisze:

    Gigi spoko kolo byłe, z mamutem w białych majteczkach itd. Co do podcastu to nic nie wiem bo zabralem go ze soba do pracy i w sumie nic nie pamietam, moze pozniej bedzie mi sie chcialo 2 raz posluchac to wstawie porzadnego komenta.

      

  • Calibur pisze:

    ……
    Obca bardzo cię proszę o umieszczenie swej odpowiedzi jednak pod @4Exp.
    Może tak, żeby się jeszcze bardziej nie pogrążać.
    Sama w tym odcinku mówiłaś coś o nadinterpretacji.

    Tak czy owak jutro będzie trzeba sobie upuści z 450 ml krwi. Tak dla dobra ludzkości i własnego.

      

  • 4Exp pisze:

    Cali, ale po co do mnie to piszesz? Nie chcę tego słuchać :D

    Ahh… Mam wrażenie że tylko ja na tym świecie Colargola lubiłem :/

    [i]
    Colargol to właśnie ja,
    Miś co zawsze śpiewać chciał!
    I choć cośtam pośród drzew…
    cośtam cośtam cośtam cośtam…

    Aż raz ptaków król,
    cośtam cośtam

    :(

      

  • Calibur pisze:

    fiu fiu fiu fiu fiu fiu…:]

    Ja tam do Colargola mam kilka zarzutów i to natury czysto technicznej.
    Czemu ten „Miś” do misia nie jest podobny? Ta jego morda bardziej do prosiaczka jest podobna:P
    A te jego wielkie wyłupiaste niebieskie oczy, tak jak kiedyś tak i teraz mam ochotę wepchnąć je w głąb główki. Swoją drogą tatuś jego miał piwne, mamusia też ten sam kolor a ten ma niebieskie oczy i białą mordkę.
    Oj coś czuje że życie mamusi Colargola do nudnych nie należało :]

      

  • Szyman pisze:

    Jeszcze całego nie przesłuchałem, ale
    Po pierwsze: Zjefakingkurwabista pierwsza przerwa muzyczna.
    Po drugie: Idę sobie po mojej wsi (miasteczku) do domu, wcinam hot-doga i nagle Salon opowiada o czajniku więc prawie się udławiłem jakaś pani wychodząca ze swojej bramy dziwnie się na mnie popatrzyła, a ja szedłem sobie i cieszyłem twarz. Opowiadanko jest epickie.

      

  • Jabuko pisze:

    Ale z tym, że mnie ten Najwyższy kocha to co, bo nie zrozumiałem chyba przesłania, ucp?

      

  • Jabuko pisze:

    @Jabuko
    Bo chyba ‚opca’ nie ogarnęłaś, że ten mój komentarz aż ociekał ironią, i wyszedł z tego taki buraczek w postaci Boskiej opatrzności nad mą osobą, hm?

      

  • Berlin pisze:

    Zgaduję, że to ty nie ogarnąłeś, że ten fragment podcastu też ociekał ironią.

      

  • Berlin pisze:

    Ostatnio tylu idiotów nam się tu zalęgło, że nic już nie wiadomo.

      

  • Jabuko pisze:

    Trudno wyczuć, wiadomo.

      

  • Calibur pisze:

    Czyżby zaczęło grzmieć? A zapowiadali ładną pogodę.

    Z chaosu coś ci wykrystalizowało. To coś jest pierwszy etapem krystalizacji, a po drodze jeszcze są trzy.
    Jeśli chcesz aby twój kryształ nabierał takich a nie innych właściwości, musisz zadbać o warunki krystalizacji. One mają ogromny wpływ na dalszy rozwój kryształu:]
    Chaos coś dał ale też może zabrać i dać zupełnie coś innego.

      

  • Skorek pisze:

    Ale sie ludzie pod tym podcastem rozpisali. To w takim razie zeby sie troche wyroznic poprostu napisze ze mi sie podobalo :P

    A tak w ogole to praktycznie rowno z koncem odsluchania podcasta skonczylem „Super Mario Bros. Wii”, no i ogolnie ostatnie dwa tygodnie byly dla mnie owocne, bo przeszedlem 5 gier ;)

      

  • Skorek pisze:

    Sorry za spam, ale zapomnialem to napisac.
    Obca jesli mozesz to prosze podaj jakis tytul, albo linka do utworu ktory lecial na koncu podcasta.

      

Leave a comment!

Add your comment below, or trackback from your own site. You can also subscribe to these comments via RSS.

Be nice. Keep it clean. Stay on topic. No spam.

You can use these tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

This is a Gravatar-enabled weblog. To get your own globally-recognized-avatar, please register at Gravatar.